czwartek, 25 października 2012

Męski make up na ratunek oku!

A konkretnie walka z pajęczakiem. Brzmi strasznie i lata w powietrzu. Ktoś z Was ma suche oczy, nieregularne i przerzedzone rzęsy? Zróbcie badania na obecność Nużeńca ludzkiego (Demodes folliculorum).


Co to jest?

To gatunek pajęczaka (roztocze) zamieszkujący mieszki włosowe włosów, brwi i rzęs. Bytuje też w gruczołach łojowych.

Co to robi?

Zwykle nie wywołuje poważnych objawów chorobowych. Jednak później może powodować zapalenie gruczołu łojowego lub mieszka włosowego, uniemożliwiając wydzielenie łoju. Objawem jest miejscowa gorączka, stan zapalny, ból i powstanie ropnia. Wrażliwe osoby odczuwają lekkie swędzenie skóry w miejscach przebywania nużeńców zwłaszcza, gdy te aktywnie wnikają w głąb mieszka lub gruczołu łojowego. Przyczynia się do powstawania wągrów i zaskórników. Odchody nużeńca mogą wywoływać uczulenie i podrażnienie ujścia gruczołów łojowych. 

Niestety lubi bywać przy rzęsach i wtedy pojawiają się objawy suchego oka i wrażenia piasku w oczach. U mojego męża pojawiło się zapalenie spojówek i ból. Nieleczony może powodować światłowstręt i zaburzenia widzenia.

Diagnoza.

Proste badanie w zakładach mikrobiologii. Wyrwanie jednej rzęsy z każdej powieki i obserwacja pod mikroskopem. Robione na miejscu, trwa nie dłużej niż 15 min i kosztuje 25 zł.

Leczenie.

O zakażeniu skóry nie mogę nic napisać bo wiem tyle co wyczytałam na stronie:


jeszcze jeden ciekawy link:


Natomiast co do oczu zaleca się stosowanie maści rtęciowej ocznej, którą nakłada się patyczkami do uszu. Maść przechowuje się w lodówce i trzeba ja zamówić wcześniej w aptece wykonującej maści oczne (lek robiony jałowy). Kosztuje 7,50 i potrzebna jest recepta. Cała kuracja trwa 4 tyg. Stosujemy ją na powieki zaraz przy linii rzęs i staramy się nie wsadzić jej do oka, bo może trochę szczypać. 





Pocieszenie dla kobiet używających płyny dwufazowe. Podobno codzienne mycie oczu tymi płynami skutecznie zmywa te pasożyty:)

1 komentarz:

  1. Przeglądam sobie blogi i tak wpadłam na Twój i zatrzymałam się na tym wpisie, a fujć ;| nawet nie miałam pojęcia że coś takiego istnieje.. :/

    OdpowiedzUsuń

Czuj się swobodnie w pisaniu komentarzy, wszystkie czytam i zawsze się odwdzięczę.